Strategia rozwoju gminy stała się obowiązkowa, ale sposób jej powiązania z finansami pozostawiono samorządom. Ustawodawca wymaga jedynie wskazania ram finansowych i źródeł finansowania strategii – nie przesądzając, jak mają się one odnosić do budżetu czy wieloletniej prognozy finansowej.
W praktyce oznacza to dużą swobodę, ale też rodzi zasadnicze pytanie: czy strategia ma realne przełożenie na zarządzanie finansami, czy funkcjonuje obok niego.
Czy strategia wyznacza kierunki wydatków i decyzji inwestycyjnych – czy raczej dopasowuje się ją do tego, co i tak wynika z budżetu i WPF?
To pytanie staje się szczególnie istotne w warunkach rosnących kosztów oraz nowych wyzwań – demograficznych, klimatycznych, technologicznych i innych. Coraz wyraźniej widać, że klasyczny model realizacji polityki rozwoju, oparty głównie na wydatkach budżetowych, dotacjach oraz środkach zwrotnych, może być niewystarczający.
W takiej sytuacji kluczowe staje się nie tylko to, skąd pozyskać środki, ale przede wszystkim to, jak projektować montaż finansowy i w jaki sposób realizować cele strategiczne. Wymaga to szerszego spojrzenia na strategię – jako na proces angażujący różne podmioty i różne typy zasobów, a nie wyłącznie jako plan wydatków.
Warto przy tym pamiętać, że nie wszystkie cele strategiczne wymagają dużych nakładów inwestycyjnych. Część z nich dotyczy zmiany sposobu działania oraz zachowań – mieszkańców, przedsiębiorców czy instytucji. Takie działania również wymagają środków, ale w zupełnie innej skali i logice niż klasyczne inwestycje, często przy mniejszym obciążeniu budżetu. Ich skuteczność zależy przede wszystkim od tego, czy potrafimy zmobilizować różnych uczestników życia lokalnego.
W tym kontekście pojawia się pytanie nie tylko o gotowość samorządów do dzielenia się odpowiedzialnością, ryzykiem i kosztami realizacji strategii z innymi podmiotami, ale także o ich zdolność do świadomego organizowania takiej współpracy.
Równie istotne staje się to, jak dobierać model realizacji do charakteru celu rozwojowego – od dużych inwestycji po działania oparte na zmianie sposobu działania i zachowań – oraz kiedy warto sięgać po partnerstwa i inne niestandardowe rozwiązania.
To będzie rozmowa nie o katalogu dostępnych pieniędzy, ale o tym, czy samorząd potrafi przełożyć strategię na realny sposób działania – finansowy, organizacyjny i partnerski.