Jan Kolbusz – inżynier ochrony środowiska, technolog, prezes Mikrobiotech Sp. z o.o. Od 2008 r. zajmuje się gospodarką odpadami, odzyskiem surowców i projektami „waste-to-product”. Pomaga przedsiębiorstwom przekształcać materiały odpadowe w pełnoprawne produkty oraz poruszać się w złożonych realiach regulacyjnych gospodarki obiegu zamkniętego.
Wiele substancji uznawanych z odpady to tak naprawdę nawozy (bioodpady z przemysłu spożywczego, popioły ze spalania biomasy i inne). Pomagam firmom samodzielnie przekwalifikować swoje odpady na wartościowe nawozy oraz organizuję dystrybucję wśród rolników. Na co dzień prowadzę Mikrobiotech Sp. z o.o. – zgraną ekipę specjalistów, z którymi udało się nam zrealizować ponad 80 takich projektów i wciąż bierzemy się za nowe.
Skąd pomysł? Zaczęło się jeszcze w 2008 r., na studiach inżynierskich na SGGW. Dużego „kopa” dały mi potem studia magisterskie na University of Missouri-Columbia w USA. Po powrocie do Polski stało się dla mnie jasne, że jeśli ochrona środowiska ma działać, to musi najpierw działać ekonomia. I tym się zajmuję – eliminuję odpady u źródła i tworzę oszczędności.
Moje największe marzenie? Znów kiedyś zobaczyć dzieciaki wypoczywające i pływające w Wisłoce – rzece mojego dzieciństwa na Pogórzu Strzyżowskim. Obecnie rzeka w zasadzie *nie* nadaje się do rekreacji ze względu na zanieczyszczenie odpadami (plastikowe butelki, torby itp.) czy innymi nieczystościami. *Nie* da się tego “posprzątać” i zamiast tego potrzebujemy systemowych rozwiązań. Coś z tym trzeba zrobić i ja mogę to zrobić.